amenbo 3.1.0 — Ustawienie wtyczki podsuwa gotowe opcje, a AI dostaje wtyczki do wywołania
Ustawienia, które się zaznacza zamiast wpisywać, wyraźna granica między „nikt jeszcze nie wybrał” a „żadna z nich”, wtyczki dostępne w folderze podane już w punkcie wejścia i sprawdzanie aktualizacji, które zauważa zmianę w środku.
Ustawienie wtyczki potrafi teraz podsunąć ci opcje do wyboru. Zmieniło się też to, co AI dostaje w punkcie wejścia, i to, które aktualizacje wtyczek do ciebie docierają.
Ustawienie wtyczki potrafi podsunąć ci opcje
- Autor wtyczki wypisuje możliwości, więc wybierasz, zamiast wpisywać wartość — mniej zgadywania, co tu napisać.
- W GUI jedno pole wyboru na każdą możliwość — formularz ustawień wtyczki rysuje je wszystkie, a „Zapisz” utrwala to, co zaznaczyłeś.
- W CLI po przecinku —
amenbo plugin config set worktree events task.done,task.rejected.amenbo plugin config getwypisuje listę możliwości razem z tym, co obowiązuje. - Cokolwiek spoza tych możliwości spotyka się z odmową już na wejściu — literówka nigdy nie zostaje zapisana, żebyś znalazł ją później.
$ amenbo plugin config set worktree events task.created
Error: 'task.created' is not one of the choices 'events' offers
Hint: Choose from: task.done, task.rejected, task.blocked (comma-separated). `none` chooses none of them, and an empty value goes back to the default.
„Nikt jeszcze nie wybrał” i „żadna z nich” to dwie różne odpowiedzi
Wyglądają podobnie, ale do wtyczki dociera co innego. Gdy nikt nie wybrał, obowiązuje domyślna wartość autora; gdy wybrano żadną, wtyczka nie dostaje niczego.
| Stan | Co pokazuje ekran | Co wypisuje plugin config get |
|---|---|---|
| nikt jeszcze nie wybrał | znacznik „Domyślne”, a domyślna możliwość wygląda na zaznaczoną | task.done (the default — nothing set here) |
| wybrano z możliwości | zaznaczone są te wybrane | task.done,task.rejected |
| zdecydowano, że żadna | nic nie zaznaczone, znacznik „Nie wybrano żadnej” | (none of them) |
Da się wrócić do stanu sprzed wyboru — „Przywróć domyślne” na ekranie albo pusta wartość w CLI oddaje domyślną wartość autora.
AI dostaje wtyczki, które może wywołać w tym folderze
- Wtyczki działające w projekcie przychodzą z
amenbo agent --json— to jedno wywołanie i tak podaje AI, jak pracować z amenbo, a teraz wypisuje również je. Nie ma osobnej listy wtyczek do pobrania: jedno wywołanie na starcie mówi, co można tu wywołać. - Kiedy sięgnąć po wtyczkę i jak ją wywołać, przychodzi razem z nią — o ile autor wtyczki to napisał.
Gdy nie ma nic na liście, przychodzi też powód — czy żadna wtyczka nie jest włączona, czy folder nie jest podpięty do projektu.
"pluginsEmptyBecause": "no plugin is enabled in this project — installing one never turns it on; `plugin enable <name>` opens its gate here"
Aktualizacja, która zmieniła tylko to, co w środku, wreszcie się pokazuje
Nowe pole ustawień, zmiana tego, które zdarzenia wtyczka odbiera, opis napisany dla AI — przy takich aktualizacjach program wykonywalny wtyczki nie zmienia się w ogóle. amenbo plugin update --check patrzył dotąd tylko na ten program, więc taka aktualizacja nigdy do ciebie nie docierała. Teraz patrzy na zawartość, więc się pokazuje.
Skąd to wziąć
Otwórz instalator dla swojego systemu z najnowszego wydania. Prawa administratora nie są potrzebne.
- macOS —
.pkg, osobno dla Apple silicon i dla Intela (GUI i CLI jadą razem; przy pierwszym otwarciu pojawia się Gatekeeper: kliknij prawym → Otwórz) - Windows — instalator
.exe(GUI i CLI jadą razem) - Linux — GUI to AppImage; komenda
amenboprzychodzi z instalatora CLI
Żeby zaktualizować: w GUI baner „jest nowsza wersja” zakłada aktualizację w miejscu. Jeśli instalowałeś samo CLI, podmieni je amenbo update --apply.
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj na Zacznij.